środa, 8 marca 2017

Witaj!

Świat jest piękny, ponieważ stworzył go Bóg. Nawet to, co teraz wyschnięte, zmęczone, zagubione, co nie ma siły wstać i iść, ale z trudem pełza w prochu, ono też szuka dla siebie miejsca. Szukałem mozolnie przez wiele nie lat, ale dziesiątków lat. Szukałem w dużym stopniu sam na sam z Nim. Wypatrywałem smugi światła, która z ziemi unosi się w górę, biegnie ku koronom drzew, przenika nad nie i strzela wyżej, wyżej... Jest to droga, po której, jak po schodach z mgły jakubowego snu, pnie się do Nieba modlitwa. Ona stanowi najważniejszą sprawę w naszym życiu. Rodzi się nieoczekiwanie i jeśli chwycimy się jej pazurami i wytrwamy w każdym położeniu, stanie się w naszym życiu dziełem najpiękniejszym. Bo Bóg jest najpiękniejszy.

Będę chciał o tym opowiadać. Spróbuję dać świadectwo o tym, co poruszyło mnie do głębi, że Bóg Najwyższy jest zarazem naszym Bogiem Najbliższym. Modlę się o to, by poruszył On także Ciebie i na to pozostawiam tu Jego błogosławieństwo.

Miłych Państwa, którzy korzystają czasem z tego bloga zapraszam do pozostawienia nieanonimowego śladu w zakładce Kontakt. Będzie to dla mnie cenna informacja. Pozdrawiam. Diakon Jan.