poniedziałek, 26 października 2026

KAZANIE NA UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY.

Bóg jest Najwyższy, stanowi Tajemnicę, która częściowo została nam objawiona. Objawienie to zostało wyrażone w naszych, ludzkich kategoriach. Zgodnie z tym Objawieniem w Bogu jest moc, której źródłem jest Ojciec. Ojciec rodzi Syna, co zostało wyrażone już w zapowiedzi prorockiej Księgi Mądrości Syracha: Pan Mnie zrodził jako początek swej mocy (w dawniejszych tłumaczeniach - jako swe Arcydzieło). Bóg stwarza, a Syn Boży jest wzorem stworzenia, jest niejako pieczęcią, której odbicie stanowi stworzenie (jakby odbicie pieczęci w laku). Mądrość Boża mówi – gdy niebo umacniał z Nim byłam, a Księga Rodzaju powie, że ­­- Bóg stworzył człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył, stworzył mężczyznę i niewiastę. W świetle Nowego Testamentu ten pierwowzór, którego jesteśmy obrazem, to Syn Boży. Dzięki zamyślonemu przez Boga podobieństwu Syn Boży mógł stać się człowiekiem – Jezusem, a potem zmartwych­wstałym Chrystusem.

Jezus jest jedno z Ojcem i mówi – wszystko, co ma Ojciec, jest Moje, co wyraża, jak to ujmuje teologia, jedną naturę Boską Ojca i Syna. Tą samą Boską naturą objęty jest także Duch Święty, o którym Jezus powiada, że z Mojego bierze. W oparciu o te właśnie słowa Jezusa, zapisane przez św. Jana w Ewangelii, Kościół sformułował dogmat o Trójcy świętej. Tę Trójcę charakteryzuje Boska jedność, ale i odrębność osób. Osoby te mają jedną naturę, a więc wolę i działanie, i stanowią jedno, choć można wyodrębnić specyfikę ich odrębności.

Przez Ducha Świętego Bóg działa na stworzenie – stwarza je i porządkuje, gdy jest ono bezładem, a Duch unosi się nad wodami. Gdy Duch Święty stwarza człowieka, napełnia go swoim ruah – oddechem, duchem, a więc sobą, co daje człowiekowi pełnię życia. Jednak człowiek traci tę pełnię życia Duchem, odtąd żyje i umiera. Jednak Duch działa i uposaża niektórych do specjalnych zadań. Każdy prorok wygłasza i zapisuje w swej księdze słowa, że został powołany przez namaszczenie Duchem.

Szczególnie obdarowani Duchem zostali u progu Nowego Testamentu - Maryja, która napełniona Duchem stała się Łaski Pełna i poczęła z tej Łaski Syna Bożego – Jezusa, oraz sam Jezus – namaszczony Duchem na Mesjasza. Pokazuje to szczególnie wydarzenie Chrztu Jezusa w Jordanie. Wtedy Duch Święty zstępuje na Niego, a Ojciec wypowiada uroczyście, że ten Człowiek to Mój Syn umiłowany, którego mamy słuchać.

Dlaczego mamy Go słuchać? Ponieważ przez Niego mamy przystęp do łaski, która daje nam życie wieczne. Także Duch czyni dla nas to, że, jak mówi Jezus - z Mojego bierze i wam objawia. Dla nas więc  Duch Święty jest kluczową Osobą Boską, której zawdzięczamy poznawanie Boga i życie wieczne z Nim. Ojcu zawdzięczmy dar życia, Synowi – odpuszczenie grzechów, a Duchowi - dokończenie dzieła, doprowa­dzenie nas do całej Prawdy. Przez Niego Miłość Boża rozlana jest w naszych sercach, mamy więź z Bogiem, która jest wielką bliskością z Nim, mimo że Bóg jest nieskończenie większy od nas.

Sami nie możemy znieść tej Prawdy, sami też nie umiemy się modlić, ale Duch Święty pociąga nas do Boga i modli się w nas modlitwą, której nie umiemy wyrazić słowami. On poszerza nasze poznanie Boga i naszą bliskość z Nim, bo bierze z Chrystusa i nam objawia. To działanie Ducha jest jakby pomostem między Chrystusem zmartwychwstałym, a nami. Ono przysparza chwały Bogu, ale także uszczęśliwia i napełnia pokojem nas. Dzięki Duchowi Świętemu Bóg rozciąga jakby swój namiot (przybytek) na nas, choć pierwotnie w tym przybytku mieszkał Bóg Starego Testamentu. Ostatecznie jednak żyje w nim Bóg z nami – Emmanuel. Jak było zapowiedziane, tak się też spełnia i tak trwa na wieki wieków, Amen.

dk Jan Ogrodzki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz